Ceny mieszkań w Polsce oderwały się od zarobków. Dla młodych własne „M” stało się nieosiągalne, a dla najbogatszych — wygodną lokatą kapitału. Mieszkania, które miały być dachem nad głową, zamieniły się w „betonowe złoto”: kupowane hurtowo, często stojące puste, podbijające ceny dla wszystkich.
Mieszkanie jako lokata, nie dom
Adrian Zandberg stawia sprawę jasno:
Najbogatsi nie mogą swoimi wygodnickimi inwestycjami w betonowe złoto odbierać młodym Polkom i Polakom szansy na dach nad głową.— Adrian Zandberg, zandberg2025.pl
Stąd postulat podatku antyspekulacyjnego obejmującego trzecie i kolejne mieszkanie — tak, by zniechęcić do traktowania mieszkań jak aktywów, a uwolnić je na rynek dla ludzi, którzy chcą w nich mieszkać. To już nie samo hasło: 5 listopada 2025 r. Koło Razem przedstawiło w Sejmie gotowy projekt ustawy i wezwało pozostałe kluby do współpodpisania. Progresja liczona jest od wartości nieruchomości i rośnie z wielkością portfela: 1% rocznie przy 3–5 mieszkaniach, 2% przy 6–8, 3% od dziewiątego — dwa pierwsze mieszkania zwolnione, publiczny i społeczny zasób poza podatkiem. Parametry i konstrukcję projektu rozpisuje siostrzany serwis mieszkaniowy: Ustawa antyspekulacyjna Razem — podatek od trzeciego mieszkania.
Kto traci na spekulacji mieszkaniowej
| Grupa | Skutek obecnego systemu |
|---|---|
| Młodzi / kupujący pierwsze mieszkanie | ceny poza zasięgiem, kredyt nie do udźwignięcia |
| Najemcy | rosnące czynsze napędzane przez inwestorów |
| Najbogatsi inwestorzy | „betonowe złoto” — bezpieczna, nisko opodatkowana lokata |
Inwestować publicznie, nie dopłacać deweloperom
Razem chce odwrócić logikę: zamiast dopłat dla deweloperów — publiczne inwestycje w dostępne mieszkania. To część szerszej zasady gospodarczej:
Dobrobyt bierze się z inwestycji. Wiedzą to Chińczycy i Amerykanie, którzy z publicznych środków rozbudowują infrastrukturę i rozwijają nowe technologie.— Adrian Zandberg, zandberg2025.pl
Co proponuje Razem
- Podatek antyspekulacyjny od trzeciego i kolejnego mieszkania, uwzględniający wartość nieruchomości — jedno z narzędzi antyspekulacyjnych, obok opodatkowania pustostanów.
- Koniec dopłat dla deweloperów, w zamian publiczne budownictwo dostępne cenowo.
- Powiązanie polityki mieszkaniowej z publicznymi inwestycjami napędzającymi gospodarkę.
To ta sama logika, co przy podatkach: ciężar tam, gdzie są realne nadwyżki. Rozwijamy ją w tekście: Kto naprawdę dźwiga ciężar podatków.
A całą politykę mieszkaniową — publiczne mieszkania na wynajem za 1% PKB, podatek od pustostanów i ochronę lokatorów — rozpisujemy w siostrzanym serwisie: Podatek od trzeciego mieszkania i od pustostanów.
